Zgadza się to TYMBARK MIĘTA. Jeszcze go nie spróbowałam, ale za chwilkę to zrobię.
Czekaj cię na recenzje.
Pijąc nowego tymbarka czułam mocna cytrynę i lekkie, ale też wystarczające orzeźwienie. Spowodowane dodaniem mięty. Musze przyznać ciekawe połączenie smaków. Nie wpadłabym na to, następny powinien być np. arbuz-mięta. Jak już produkują z mięta to na całość, nie wiem czy jest ale może być też brzoskwinia-mięta. A wy jakie macie propozycje nowych smaków TYMBARKA? Jaki lubicie? Co sądzicie o nowych smakach, malina-mięta i cytryna-mięta?
Piszcie w komentarzach.
Jutro. CO GOŚCI W MOIM KOSZYCZKU WIELKANOCNYM?
W internecie znalazłam fajny obrazek z świątecznymi życzeniami .
Dzięki ♥.
OdpowiedzUsuńDodam dzisiaj po wyprawie na święconkę ;)
Już zerkam ;*